Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Q1 2018. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Q1 2018. Pokaż wszystkie posty

29.1.18

Aaa aby się przekonać... Sun-drenched apricot rose

Aaa aby się przekonać... Sun-drenched apricot rose
Sun-drenched apricot rose
Czyli czy bedzie z tego świeca?

Przedstawiam Wam trzeci zapach z kolekcji Enjoy the Simple Things czyli Q1 2018

Testowałam już tę różę, ale to było byle jak i w pospiechu przed jakimś wyjściem. Stwierdziłam wtedy, że zapach jest ładny,  ale swiecy z tego nie będzie.

Postanowiłam dać zapachowi jeszcze jedną  szansę, po tym, jak zewsząd docierały do mnie zachwyty nad zapachem i po powąchaniu świecy w  sklepie.

Opis producenta: 

Przyprawiający o zawrót głowy bujny zapach morelowej róży, zachwycającej pięknym kwiatem o nadzwyczajnie miękkich płatkach

Co czuje mój nos: 
Dużo moreli pomieszanej z mieszanką kwiatową, taką mocno kosmetyczną. Zapach świeży, słodko-kwaśny, co dla mnie jest jego zaletą, bo zdecydowanie wolę kwiaty z domieszką słodyczy niż surowe kwaśne i zielone. 

Jak oceniam zapach?
Zapach jest przyjemny, świeży, wiosenny, dość lekki. Moc w wosku konkretna. 

Czy zagości u mnie w świecy? 
Nie mogę się zdecydować ;)

Moja ocena:
Moc 8/10
Wygląd 8/10
Zapach 7/10








26.1.18

Sweet nothings

Sweet nothings

Czułe słówka 

Yankee Candle Sweet Nothings 

 

Kolejny z czwórki kolekcji Q1 2018 "Enjoy The Simple Things" to zapach o wdzięcznej nazwie Sweet Nothings. 
Wiele osób tłumaczy nazwę wprost jako "słodkie nic" :) jednak właściwie to "czułe słówka". 

Po pojawieniu się kolekcji ten oto zapach kupiłam w dużej świecy, a trzy pozostałe w woskach, żeby je najpierw wypróbować. Jednak zanim dotarły do mnie woski nadarzyła się okazja zakupu w swiecy dobrej cenie i kupiłam też A Calm and Quiet Place. 

Opis producenta: 
Ciepłe, miękkie, słodkie - bańki mydlane, tak delikatne jak cichy szept.

Co czuje mój nos: 
Słodkie nuty przeplatane kwiatowymi, zapach lekko pudrowy .

Jak oceniam zapach?
Otóż te czułe słówka są faktycznie jak szept, delikatne i ledwo słyszalne. 
Zapach z kategorii mgiełkowych, tworzący delikatne tło, bardzo subtelny... 
Będę go palić w małej sypialni, zarówno mocą jak i klimatem na pewno się tam wpasuje. 
Oczekiwałabym od niego nieco większej mocy, choć urody odmówić mu nie można. Zarówno wizualnej jak i tej zapachowej.  

Moja ocena:
Moc 5/10
Wygląd 8/10
Zapach 7/10

Yankee Candle Sweet Nothings


Copyright © 2016 Co Za Zapach , Blogger